Najbliższy dom publiczny z seks-lalkami znajduje się 400 km od Wrocławia.

0
802
views

Lek na samotność czy wydumana fantazja. Z fantastyki naukowej przeszły do realnego życia. Seks-lalki mogą ważyć nawet 50 kg, trzeba dbać o ich higienę, a ich skóra w dotyku przypomina ludzką. Jeszcze dekadę temu „real dolls” zarezerwowane były dla najbogatszych. Dziś upojne chwile z taką lalką spędzić można za kilkaset złotych. Okazuje się jednak, że dla wielu sztuczna kobieta to nie tylko erotyczna zabawka. 

Wiedeń, Dortmund, Londyn, Toronto… – lista miast, w których powstają domy publiczne z seks-lalkami cały czas się wydłuża. Lalka „Fanny” miała być urozmaiceniem oferty jednej z wiedeńskich agencji towarzyskich. Szybko okazało się jednak, że sztuczna prostytutka cieszy się tak dużą popularnością, że właściciele postanowili dokupić drugą lalkę. Podobny trend zauważyli twórcy pierwszego sex doll brothel. LumiDolls znajduje w Barcelonie i oferuje swoim klientom dziewięć różnych lalek. Każda z nich ma unikalne cechy wyglądu: kolor skóry, budowę ciała, a nawet kolor oczu. Poza tym, osoby korzystające z ich usług mogą poprosić o wiele modyfikacji. Często przynoszą ze sobą gadżety i ubrania, w które chcieliby wyposażyć lalkę. Domy publiczne dzielą też lalki na kategorie, żeby ułatwić klientom wybór. Przypina im się podobne etykiety jak w klasycznej pornografii: „chude”, „czarnoskóre”, „brazylijskie pośladki”.

Takie miejsca borykają się jednak z pewnymi problemami. Świadomość, że lalka nie jest prawdziwym człowiekiem, powoduje, że niektórzy za daleko posuwają się w swoich fantazjach. Kilkukrotnie zdarzało się, że klienci bili swoje sztuczne kochanki.

Powrót do społeczeństwa

Z powstaniem Real Dolls wiąże się wiele pozytywnych skutków. Jak argumentują ich twórcy, ich klienci często przywiązują się emocjonalnie do swoich sex-lalek: uczą się wrażliwości i czują się potrzebni. Za to w małżeństwach taka lalka może być nieszkodliwym substytutem kochanki.

Pomysł skonstruowania lalki, która byłaby ekwiwalentem kobiecego ciała pojawił się wraz z Wojną w Wietnamie. Powracający z frontu żołnierze, często okaleczeni, mieli problemy z odnalezieniem się w społeczeństwie. Wspomnienia wojenne znacznie utrudniały im nawiązywanie intymnych kontaktów, a wraz z tym następowało coraz głębsze wykluczenie. To z kolei doprowadzało ich do łamania prawa lub innych negatywnych czynów. Właśnie dlatego armia postanowiła zainwestować w sex-lalki. Szybko okazało się jednak, że to co pomogło żołnierzom, może mieć pozytywny wpływ także na zwykłych ludzi.

View this post on Instagram

Who is ready to go to bed?? #sexdolls

A post shared by Sexy Real Sex Dolls (@officialsexyrealsexdolls) on

Przez lata biznes się rozrastał, a lalki stawały się coraz bardziej ludzkie. Dziś ich ciała są ruchome aż w 90%, a ich twarze często robi się na wzór znanych aktorów. Są prawie nie do odróżnienia. Przez swoją cenę, były kiedyś towarem ekskluzywnym, ale od tego czasu ceny znacząco się obniżyły. Nic dziwnego, że w końcu odkryto w nich potencjał do uprawiania „najstarszego zawodu na świecie”. Tutaj sprawdzisz, w jakich miejscach na świecie znajdują się domy publiczne oferujące Real Dolls.